zakaz udziału lekarzy w reklamach leków

Jeżeli oglądasz telewizję, na pewno widziałeś reklamy suplementów diety, leków lub innych produktów, którym przypisywane są lecznicze właściwości. Bardzo często w tego typu reklamach prezentowane są osoby, które przedstawiane są jako lekarze różnych specjalizacji. Niekiedy zdarza się, że biorą w nich udział sami lekarze lub inni pracownicy medyczni. Pamiętajmy, że prawo wprowadza zakaz udziału lekarzy w reklamach produktów leczniczych.

Musicie wiedzieć, że produkt leczniczy, wyrób medyczny oraz suplement diety to co innego. W żadnym wypadku nie należy ich ze sobą utożsamiać.

Nie będę przytaczał ich definicji w artykule, bo zajmie to za dużo miejsca, a może Was zniechęcić do dalszego czytania 😉

Możecie je sobie przeczytać w:

  • ustawie prawo farmaceutyczne (produkt leczniczy),
  • ustawie o wyrobach medycznych (wyrób medyczny),
  • ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia (suplement diety).

Zakaz udziału lekarzy w reklamach.

Zakaz udziału lekarzy w reklamach przewiduje art. 63 ust. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej (dalej KEL), zgodnie z którym:

lekarz nie powinien wyrażać zgody na używanie swojego nazwiska i wizerunku dla celów komercyjnych

W przypadku naruszenia tego przepisu, rzecznik odpowiedzialności zawodowej może skierować wniosek o ukaranie do sądu lekarskiego. Najczęściej orzeka się kary upomnienia lub kary finansowe.

Bez wątpienia, udział lekarza w reklamie polega na wykorzystaniu jego wizerunku, a także nazwiska dla celów komercyjnych. Tym samym, lekarz nie może reklamować produktów leczniczych, wyrobów medycznych, a także suplementów diety.

Uregulowania w prawie farmaceutycznym.

W ustawie prawo farmaceutyczne (dalej u.p.f.) wprowadzono zakaz udziału lekarzy w reklamie produktu leczniczego, a także innych osób posiadających wykształcenie medyczne:

Art. 55 ust. 1:

Reklama produktu leczniczego kierowana do publicznej wiadomości nie może polegać na:

1) prezentowaniu produktu leczniczego przez osoby znane publicznie, naukowców, osoby posiadające wykształcenie medyczne lub farmaceutyczne lub sugerujące posiadanie takiego wykształcenia;

2) odwoływaniu się do zaleceń osób znanych publicznie, naukowców, osób posiadających wykształcenie medyczne lub farmaceutyczne lub sugerujących posiadanie takiego wykształcenia.

Zakaz dotyczy reklamy produktów leczniczych, a nie wyrobów medycznych lub suplementów diety. Mimo wszystko, lekarz musi mieć świadomość, że obowiązują go przepisy KEL, o którym pisałem wcześniej.

Do zakupu produktów leczniczych nie powinni również zachęcać m.in. osoby znane publiczne, a więc aktorzy, prezenterzy telewizyjni, politycy, znani działacze społeczni.

Sugerowanie w reklamie posiadania wykształcenia medycznego.

Kolejnym problemem występującym w reklamach suplementów diety jest sugerowanie posiadania wykształcenia medycznego przez osoby w nich grające.

W reklamach często możemy zobaczyć osoby w białym kitlu, które przedstawiane są jako lekarze. W rzeczywistości nie mają one nic wspólnego z zawodem lekarzy, poza białym kitlem. W reklamach produktów leczniczych takie sytuacje nie mogą wystąpić. Co innego w reklamach suplementów diety czy wyrobów medycznych.

Niedługo jednak, z reklam znikną osoby udające lekarzy czy farmaceutów, ale o tym na końcu wpisu.

Nadzór Głównego Inspektora Farmaceutycznego nad treścią reklam.

Nadzór nad przestrzeganiem obwarowań nałożonych na reklamę produktów leczniczych, powierzono Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu.

Zgodnie z art. 62 ust. 1 u.p.f.:

Główny Inspektor Farmaceutyczny, a w odniesieniu do produktów weterynaryjnych Główny Lekarz Weterynarii, sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów ustawy w zakresie reklamy.

Do zadań GIF należy monitorowanie reklam i wyłapywanie nieodpowiednich treści.

Całkowity zakaz reklamowania suplementów diety?

Jakiś czas temu wysunięto postulat, aby całkowicie zakazać reklamowania suplementów diety. Zwracano uwagę na fakt, że Polacy kupują coraz więcej suplementów diety, zażywają je na potęgę, nie konsultując tego z lekarzami.

W Polsce nadal mamy przeświadczenie, że jak widzimy „lekarza” w reklamie, to znaczy, że warto kupić dany produkt. A że w reklamach suplementów diety, takich „lekarzy” widzimy nagminnie, kupujemy coraz więcej suplementów.

Zakazu nie wprowadzono, ale postanowiono stworzyć Kodeks Dobrych Praktyk Reklamy Suplementów Diety.

Co to takiego? Cóż, wiodące firmy na rynku farmaceutycznym przestraszyły się, że mogą stracić miejsce na reklamy i postanowiły wprowadzić własne przepisy dotyczące reklam np. suplementów diety.

Główne założenia wspomnianego Kodeksu to:

  • obowiązek umieszczania informacji w prawym dolnym rogu reklamy, że reklamowany produkt jest suplementem diety. Natomiast w reklamach radiowych, będzie trzeba dwukrotnie zaznaczyć kategorię produktu (tzn. że jest suplementem diety). Ma to ułatwić rozpoznanie produktu przez konsumenta;
  • wprowadzenie zakazu wykorzystywania wizerunku lub rekomendacji lekarza czy farmaceuty;
  • wprowadzenie zakazu odwoływania się w reklamie do chorób, tym samym sugerując właściwości lecznicze reklamowanego produktu (suplementu diety).

Podsumowanie:

  • KEL wprowadza zakaz wykorzystywania wizerunku i nazwiska lekarza dla celów komercyjnych – oznacza to zakaz udziału lekarzy w reklamach;
  • ustawa prawo farmaceutyczne przewiduje zakaz udziału lekarzy w reklamach produktów leczniczych (nie należy ich mylić z wyrobami medycznymi oraz suplementami diety);
  • lekarze, którzy nie przestrzegają przepisów KEL narażają się na odpowiedzialność zawodową;
  • Kodeks Dobrych Praktyk Reklamy Suplementów Diety wprowadzi całkowity zakaz wykorzystywania wizerunku lekarzy i farmaceutów w reklamach suplementów diety.

Rynek związany z suplementami diety jest bardzo duży i bardzo opłacalny. Planowany zakaz całkowitego wykorzystywania wizerunku lekarza w ich promowaniu wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Na pewno ze względów społecznych.

Jeżeli masz jakieś pytania dotyczące tematu, zapraszam do kontaktu. Możesz wypełnić formularz kontaktowy lub wysłać wiadomość na mojego maila – marcin.kozlowski@prawnieomedycynie.pl