kobieta-w-ciazy

21 września 2016 r. o godzinie 12:30 przed siedzibą łódzkiego NFZ zbierze się spora grupa osób, która popiera szpital Pro-Familię w sporze z NFZ.

O co chodzi w sporze?

Szpital chce zwrotu pieniędzy za porody w trybie nagłym – podstawą jest art 19 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z nim świadczeniodawca (szpital), który nie ma zawartej umowy z NFZ, ale udzielił „świadczenia nagłego” (np. odebranie porodu) może żądać zwrotu pieniędzy za to od podmiotu zobowiązanego do finansowania świadczeń opieki zdrowotnej (NFZ).

Natomiast podmiot zobowiązany ma prawo skontrolować zasadność wniosku świadczeniodawcy.

NFZ pieniędzy nie wypłaca, wydaje się, że kwestionuje stanowisko szpitala, który żąda ponad 7 milionów złotych za udzielenie świadczeń nagłych. Cóż, warto zastanowić się, czy aby wszystkie przypadki były przypadkami nagłymi, tak jak twierdzi szpital.

Tutaj również stanowisko łódzkiego wojewódzkiego oddziału NFZ stanowisko ŁOW NFZ, z którego wynika, że kwota za świadczenia nagłe jest zdecydowanie niższa – 271 786,38 zł.

Nie będę rozstrzygał tutaj tego sporu, ponieważ nie to jest celem tego wpisu, a także niestety nie mam możliwości zapoznania się z dokumentacją 🙂

Chcę jedynie zwrócić uwagę na problem i spór jaki powstał w łódzkim regionie.

Wiele pacjentek, a także sympatyków szpitala wybiera się jutro (21 września 2016 r.) przed siedzibę łódzkiego NFZ (ul. Kopcińskiego 58), aby protestować przeciwko zaistniałej sytuacji. Powstał nawet specjalny fanpage na FB Rodzić po łódzku – ratujmy Pro-Familię, który informuje o wydarzeniu.

Na pewno wśród czytelników bloga są pacjentki Pro-Familii, a także kobiety, które chcą tam rodzić z różnych względów – wydaje się, że jest to wydarzenie dla takich osób. Ale także innych, którzy chcą wyrazić swoje zdanie, posłuchać argumentów obu stron – jeżeli oczywiście dojdzie do konfrontacji.